Strona główna
- 21 stycznia 2007
- Wczoraj odebrałem zamówione kilka dni temu urządzenie wielofunkcyjne HP6310. Skaner, drukarka, ksero i faks zamknięte w jednym pudełku. Zdecydowałem się na takie rozwiązanie z bardzo prostej przyczyny – braku miejsca na trzy (lub więcej) osobne urządzenia. Zazwyczaj połączenie kilku urządzeń w jedno odbywa się kosztem parametrów i często okazuje się, że „jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego”. Wydaje mi się, że parametry tego urządzenia wystarczają na moje potrzeby. Czas jednak pokaże, czy inwestycja w taki model była trafną decyzją. Jak na razie jestem bardzo zadowolony z możliwości pracy drukarki w sieci Ethernet czy np. kopiowania dokumentów bez konieczności włączania komputera. W poniedziałek będą już pierwsze okazje do prawdziwych testów z faksem, jak na razie konfiguracja wygląda poprawnie.
Komentarze:
Po kilku dniach użytkowania jestem bardzo zadowolony. Byłem strasznie zaskoczony prędkością drukowania w roboczej/ekonomicznej jakości. W pewnym momencie wystraszyłem się, że będę musiał łapać po pokoju wyskakujące z tak dużą prędkością z urządzenia kartki.
Jak na razie skaner też nie budzi zastrzeżeń.
Pojawił się jednak problem z faxem. Owszem odbieram dokumenty bez problemu, ale przy próbie wysłania jakiegoś dokumentu otrzymuję informacje o błędzie. Test faksu, który przeprowadzałem z powodzeniem w niedzielę teraz informuje o nieaktywnej linii telefonicznej. Nie zmieniałem żadnych ustawień od tamtej pory, wymieniałem kabelki i nadal ten sam błąd. W wolnej chwili będę musiał dalej poszperać i to rozwiązać.(Damian Gałka / 28-01-2007 godz. 16:18:49)