Galka.MountLab.net
Poligon doświadczalny Damiana Gałki.

Strona główna

Najnowsze newsy

Możliwość komentowania została zablokowana.

23 lutego 2007
Zabawa w ostatnia sobote karnawalu była udana. Owszem mialem tez maly kryzysik, ale szybko wrocilem na parkiet. Nadal czekam na zdjecia od znajomych. Podobno na kilku jestem :D. Niedziele jakos przetrwalem, a w poniedzialek znowu trzeba było jechac do pracy.

Od jakiegos czasu mrugala mi w samochodzie kontrolka, sygnalizujaca zaciagniety hamulec reczny lub niski poziom plynu hamulcowego. Obstawialem na to drugie. Po kontroli poziomu plynu w zbiorniku stwierdzilem, ze faktycznie za wiele go w nim nie ma. Zaczelo mnie to niepokoic i we wtorek wybralem się do mechanika. Tym bardziej, ze plyn powinien byc wymieniany (według instrukcji) co 3 lata, a ja nawet nie pamietam kiedy był wymieniany. Umowilem się na czwartek w warsztacie, bo do tego jakis specjalny sprzet jest wymagany. No i nie skonczylo się na samym plynie. Po podniesięniu samochodu przyszedl czas na klocki i tarcze hamulcowe. Nie spodziewalem się, az takiego wydatku, ale jest to zaraz po oponach jedna z najwazniejszych rzeczy w samochodzie. W koncu wyjechac samochodem moge zawsze (nawet bez silnika), ale zatrzymac się (bez hamulcow) juz nie.

Koniec lutego i kolejny wydatek zwiazany z "zezolkiem" - ubezpieczenia. Pocieszajacym jest fakt, ze ten miesiąc jednak krotszy jest od innych i szybciej minie czas do nastepnej wyplaty.

Komentarze:

wsp

(justa / 23-02-2007 godz. 09:39:55)





Kod zabezpieczający przed automatami.