Galka.MountLab.net
Poligon doświadczalny Damiana Gałki.

Strona główna

Najnowsze newsy

16 kwietnia 2007
W sobotę przed południem spotkałem się z Marcinem. Starszym bratem Natalii, koleżanki ze studiów. Razem pojechaliśmy do Działoszyna, gdzie czekała na nas Natalia. Marcin zaoferował swoją pomoc i podrzucił nas do Brzegu, a wszystko w celu dostania się na niesamowitą uroczystość. Ślub naszego wspólnego kolegi, mojego wieloletniego współlokatora w Nowym Sączu. Towarzysza na większości moich wypadów w góry. Mikołaj podjął decyzję o poślubieniu Ani, a uroczystość odbyła się w niesamowitej atmosferze. Sam kościół już zrobił na nas wrażenie. Znajduje się na placu zamkowym, przy którym stoi również Zamek Piastów Śląskich. To w tym zamku odbywała się impreza weselna. Spotkaliśmy się również z Łukaszem Smykowskim. Niczym szlachta za dawnych lat bawiliśmy się wspólnie na sali balowej. Niestety zmęczenie ostatnim tygodniem w moim przypadku dało znać o sobie i nie byłem w stanie wytrwać tak jak pozostali do końca imprezy. Niestety nie odprowadziłem nad ranem orkiestry do drzwi. Natomiast czułem się zdecydowanie lepiej niż większość osób nad ranem, w niedzielę.

Zapewne Mikołaj i Ania zaglądają na tę stronkę czasami, więc ponownie chciałbym Wam życzyć wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, spełnienia marzeń i samych radości. Wierzę w to, że we dwoje zdobędziecie szybciej i łatwiej kolejne szczyty. Razem jednak łatwiej iść przez życie. Dziękuję również za wspaniałą uroczystość i imprezę. Dziękuję również Wojtkowi za oprowadzenie nas w niedzielę po Brzegu i zapoznanie z historią miasta. Spacer po rynku i parkach był jak najbardziej wskazany.

Dzięki Łukaszowi dostaliśmy się do Wrocławia, gdzie spotkaliśmy się z Martą Jabłońską (również poznaną na studiach) i jej koleżanką Natalią. Muszę przyznać, że długo staraliśmy się zorganizować wspólne spotkanie z dość mizernym skutkiem głównie z powodu mojej osoby. Tym razem spędziliśmy całe popołudnie, nadrabiając kilkuletnie (już!) zaległości. Świat jednak mały jest, bo na jednej z ulic we Wrocławiu spotkaliśmy kolejną parę, absolwentów z WSB-NLU. Tatiana i Andrij są już małżeństwem i od miesiąca pracują we Wrocławiu. Obowiązkowo udaliśmy się na kolejną kawę. Dziękuję jeszcze raz wszystkim za bardzo miły weekend.

Komentarze:





Kod zabezpieczający przed automatami.