Strona główna
- 15 listopada 2007
- Dzisiaj będzie króciutko ponieważ jestem trochę zmęczony. Weekend upłynął mi bardzo szybko głównie na odpowiadaniu na setki wiadomości e-mail jakie otrzymałem w ciągu tygodnia nieobecności. Podobnie sprawa wyglądała z poniedziałkiem, gdy starałem się nadrobić drobne zaległości i popchnąć kilka spraw do przodu przed kolejnym wyjazdem.
Wieczorem wybrałem się do Radomska, a następnie ponownie w Bieszczady. Trochę mniej służbowo, ale jednak... Do domu wróciłem w czwartek o 3 w nocy jadąc trochę na około przez Zabrze, gdzie zawoziliśmy towar klientowi. W drodze powrotnej odebrałem też TIRa z urzędu celnego w Częstochowie i odstawiłem go około 2:30 w nocy na parking pod naszym magazynem w Koźniewicach. Rano ktoś inny z firmy miał go pilotować do Starogardu Gdańskiego. Cóż kolejny intensywny tydzień... zaraz się skończy.
Komentarze:
Byłes w Czewie i nie dałeś znac. Obrażam się ;-)
(Rafał W. / 16-11-2007 godz. 09:23:00)
Oj... nadrobimy jeszcze nie raz :D
(Damian Gałka / 16-11-2007 godz. 10:59:40)
cześć, stosujesz czasem jakąś oprawę emocjonalną?
(Karolka / 20-11-2007 godz. 09:01:46)
Karolka, przyznam, że nie wiem o co chodzi. Nie rozumiem zwrotu "oprawa emocjonalna". Za mało emocji w tej wiadomości? Być może... w końcu jestem cyborgiem, ale ciągle się uczę ;)
(Damian Gałka / 20-11-2007 godz. 12:52:11)
No właśnie tego się czepiam, cyborgostwa; jeśli chcę wiedzieć co u ciebie słychać to bardziej cenna jest dla mnie informacja, że jesteś zmęczony bo: wkurzony, zły, podirytowany, niezadowolony, rozczarowany, zawiedziony itp. niż że jesteś zmęczony ponieważ pracowałeś kilkanaście godzin, przejechałeś konkretną liczbę kilometrów, odpowiedziałeś na ileś mejli itd. Stawiam na przeżycia wewnętrzne, a nie suche fakty bo i tak nie wiem co o tym wszystkim myślisz. Wytłumaczyłam się?
(Karolka eR / 20-11-2007 godz. 14:42:30)
Dziękuję za wskazówkę. Postaram się, ale niczego nie obiecuję ;)
(Damian Gałka / 20-11-2007 godz. 14:54:00)