Galka.MountLab.net
Poligon doświadczalny Damiana Gałki.

Strona główna

Najnowsze newsy

16 listopada 2007
Opakowanie Sanyo Eneloop z przodu.

Od dłuższego czasu narzekam na komplet czterech akumulatorków R6 firmy Energizer. Wygląda na to, że ich żywotność już się skończyła. Mimo naładowania po dwóch dniach nie nadają się do użytku. Kilka dni temu zamówiłem więc polecane przez wszystkich Sanyo Eneloop. Podobno są to baterie, które charakteryzują się rekordowo niskim współczynnikiem samo-rozładowania. Producent podaje, iż po 12 miesiącach przechowywania w temperaturze pokojowej powinny zachować 85% energii. Akumulatorki zamówiłem w popularnym serwisie aukcyjnym bardzo ładnie zapakowane.





Opakowanie Sanyo Eneloop z tyłu.

Pod koniec czerwca kupiłem wspaniałą ładowarkę do akumulatorów Technoline IC-8800 znaną też pod nazwą BC-900. Nadszedł więc czas na testy nowych ogniw.

Nie znalazłem na nich wybitych liter HR, które podobno charakteryzują ogniwa Sanyo.

Ogniwa Sanyo Eneloop bez znaków HR.

Deklarowana pojemność 2000mAh.

Ładowarka BC-900 w trybie pracy testowej najpierw ładuje ogniwa (wybrałem prąd 200mA) następnie je rozładowuje, aby można było określić ich pojemność. Tutaj stosowana wartość prądu rozładowującego jest połową wartości prądu ładowania, więc w tym wypadku 100mA. Na koniec ogniwa są ponownie ładowane, a ich pojemność zostaje oszacowana i wyświetlona na wyświetlaczu. Wynik na zdjęciach poniżej.

Ładowanie ogniw prądem 200mA.

Faktyczna pojemność akumulatorów.

Aktualnie akumulatorki znalazły się w szufladzie i mam zamiar co jakiś czas sprawdzać ich stan. Czas pokarze czy producent ma rację ;)

Komentarze:

W ten wtorek odebrałem poprzedni model wspomnianej ładowarki BC-700. Jak na razie działa świetnie.
Myślałem tez o akumulatorkach eneloop, ale niestety nie znalazłem ich w Sheffield w żadnym sklepie, a nie chciało mi się zamawiać ich przez net, bo koszt przesyłki bardzo zawyża cenę.
Czekam Damian na twoje opinie, bo na pewno w najbliższej przyszłości chcę kupić kolejny komplet akumulatorków.

(Robert Raszczynski / 16-11-2007 godz. 22:59:08)

W niektórych urządzeniach pomiarowych mamy wrzucone loopki i sprawdzają się naprawdę dobrze. Specjalnie spojrzałem na wymuszalnik ręczny, który sam kalibrowałem 2 i pół roku temu... nadal w nim siedziały loopki a ich pojemność w porównaniu do początkowej spadła o 1,5%, czyli bardzo niewiele. Polecam je jako akumulatorki, od których wymaga się dużej pracy i częstego przeładowywania, gdyż podczas częstego rozładowywania i ładowania nie tracą za szybko swoich włściwości i żywotności.

(Sergiusz / 4-12-2007 godz. 07:31:31)





Kod zabezpieczający przed automatami.