Strona główna
Możliwość komentowania została zablokowana.
- 15 maja 2009
- Do połowy maja, poza pracą, starałem się uporządkować zaległe sprawy. Zaczęło się od nocek przed komputerem i usuwania śmieci z serwera, gdzie umieszczona jest m.in. ta strona internetowa. Obiecałem rewolucję, więc był to jeden z małych kroczków w jej stronę.
Przy okazji przyszedł czas na lokalne dyski twarde, gdzie zwolniłem też wiele miejsca. Głównie usuwając redundantne pliki. Troszeczkę lepiej też zorganizowałem sobie backupy. Z tym, że tutaj jest więcej pracy do wykonania. Uporządkowałem też całą partycję z mapami. Zarówno rastrowymi jak i wektorowymi. Nagle znalazło się kilka GB wolnego miejsca.
Kolejna sprawa dotyczyła w końcu mojego samochodu. Od jakiegoś czasu hałasowało mi jedno z łożysk. Sądziłem, że jeszcze jeden kurs, jeszcze jeden wyjazd i je wymienię. To tak w ramach oszczędności, aby nie wymieniać za wcześnie. Trwało to i trwało, aż w końcu hałas i stukania zaczęły mnie drażnić. Gdy nadszedł czas na wymianę okazało się, że moje oszczędności kosztują mnie dwa razy tyle. Poza łożyskiem wymiany wymagały też bębny, bo łożysko przekręciło się dalej.