Strona główna
- 8 kwietnia 2006
- Właśnie dobiega końca dość ciężki dla mnie tydzień. Zresztą widać to po ilości wiadomości z poligonu doświadczalnego jakim jest ta stronka. Niedzielna chandra przy promieniach słońca za oknem i natłoku zajęć na szczęście przeszła.
Niestety w czwartek ponownie zaczął mnie męczyć kaszel i z tego też powodu nie byłem w stanie wybrać się dzisiaj do Wrocławia. Wraz z Tomkiem i Iloną planowaliśmy pobawić się na parapetówce u Marcina i Agi. Oni się pobawią, a ja gniję w wyrku.
Robert w pogoni za pieniądzem, dzisiaj wyleciał do Anglii. Zapewne zostanie tam dłużej niż przewiduje to obecnie zadeklarowany okres próbny w nowym miejscu pracy. Czekam z niecierpliwością na wszelkie wiadomości od niego. Z jednej strony członek MountLab Group - naszej małej ekipy, będzie zdobywał doświadczenie w programowaniu (głównie PHP5), a z drugiej mam wątpliwości z kim teraz będę się wybierał na sobotnie piwko :D
Mimo wyjazdu Roberta MountLab Group nie zamierza zaprzestawać lub spowalniać swoich prac. Właśnie światło dzienne ujrzał kolejny projekt - oficjalna strona Fundacji Alcedo. Pracę jeszcze chwilkę potrwają, ale śmiało mogę już zaprosić do zapoznania się z Fundacją oraz wzmianką na stronie www.MountLab.net. Trwają również dalsze prace nad wcześniejszymi projektami, a w najbliższej przyszłości szykują się kolejne nowości.
Komentarze:
Skąd nazwa MountLab Group?
Pozdrawiam :)(Magda / 9-04-2006 godz. 22:19:18)
Nazwa składa się z dwóch członów Mount jest od Mountains a Lab od Laboratory, w efekcie mamy MountLab. Group chyba nie ma co tłumaczy. Pierwszy raz nazwa została użyta podczas rozgrywki MarketPlace, w której uczestniczył Damian, Łukasz i Mikołaj. A później wszystkie nasze prace były podpisywane właśnie w taki sposób. I tak zostało. Trochę więcej o nazwie było napisane na naszej starej stronce, może damian ma jej kopie to ci podeśle.
Już niedługo Damian odezwe się co i jak u mnie. Jak narazie zapowiada się stały dostęp do sieci, tylko trzeba kabelek sobie sprawić.(robsohn / 10-04-2006 godz. 11:33:47)
Nie chodziło mi o etymologię poszczególnych wyrazów, ale o to, dlaczego właśnie od tych słów pochodzi nazwa, jakie było ideologiczne jej podłoże. Dowiedziałam się już : grupę łączy wspólna pasja - góry i nowe technologie.
Nachodzi mnie refleksja, dlaczego w Polsce coraz częściej używa sie zwrotów obcojęzycznych, zamiast języka ojczystego. Wiem, że społeczeństwo jest coraz bardziej wykształcone, ale w ten sposób zatraca się polskość, moim zdaniem.(Magda / 10-04-2006 godz. 13:30:11)
Dlatego też specjalnie dla Ciebie Madziu zastanowimy się w najbliższym czasie nad wprowadzeniem 'polskiej' wersji nazwy naszej grupy: GórLab ;)
(Łukasz 'Smyku' Smykowski / 10-04-2006 godz. 16:29:40)
Nie ma to jak przestrzeganie prawa i ustawy o ochronie języka polskiego... ;)
(Sergiusz Papuga / 12-04-2006 godz. 07:01:46)
To prawda, od dłuższego czasu zastanawiamy się na zmianą nazwy na "GórLab". Myślę, że taka zmiana spotka się z zainteresowaniem naszych zagranicznych współpracowników. Zwłaszacza to "ptaszek nad literką 'Ou'". Kto jest za?
(Marcin Skrzypiński / 12-04-2006 godz. 08:13:56)
mi sie podoba, tym bardziej ze pokazywalem juz nasze prace moim wspolpracownikom napewno latwiej bedzie im zapamietac nazwe GorLab.
(robsohn / 12-04-2006 godz. 14:34:38)
Robert, a może GórLab zrobi jakiś outsourcing dla anglików? ;-)
(Marcin Skrzypiński / 12-04-2006 godz. 15:45:34)
na tyle co sie zdarzylem zorientowac, to predzej oni zrobia outsourcing dla nas :). maja kilka serwerow w farmie w sheffield, etc.
(robsohn / 12-04-2006 godz. 16:24:42)
No proszę, niedługo trzeba będzie system komentarzy na tej stronie przerobić na w pełni funkcjonalne forum dyskusyjne. Z czego się bardzo cieszę.
Co do nazwyMountLabi ewentualnegoGórLabmogę jedynie poinformować, że rozpoczęliśmy już poważną dyskusję wewnątrz grupy. Na dzień dzisiejszy nie ma jeszcze jakiś szczególnych postanowień, ale na pewno temat nie zostanie przemilczany.(Damian Gałka / 12-04-2006 godz. 18:05:12)