Strona główna
- 7 czerwca 2006
- Deszcz popsuł nam niedzielną wycieczkę rowerową, ale dzięki niemu na działce pojawiły się grzyby. Ba i to nie byle jakie, sami zobaczcie.


Co prawda zdjęcia kiepskiej jakości bo pochodzą z telefonu komórkowego, ale obok położyłem pudełko zapałek dla wyobrażenia sobie wielkości podgrzybka.
Komentarze:
No ładne cacko... jeszcze dwa takie i już możnaby połasić się na jajecznicę na grzybkach... mniam...
(Sergiusz Papuga / 7-06-2006 godz. 14:25:34)
A my tez znaleźliśmy dziś grzybka... i coś jeszcze :P http://papugi.p1314.futuro.pl/
(Sergiusz Papuga / 8-06-2006 godz. 22:51:45)
Cześć Damian** Tak piszesz o tych wycieczkach rowerowych...że pomyślałam, że chyba też musze "znaleźć" mój sprzęt i gdzieś wyruszyć. Tylko boje się, że moja kondycja pozwoli mi na dojechanie do bloku obok i z powrotem:)Pozdrawiam i życzę jeszcze większych grzybków:)
(Magdalena / 9-06-2006 godz. 11:31:54)
Do zobaczenia w weekend!
(Marcin Skrzypiński / 13-06-2006 godz. 21:29:17)
Magdo, też zacząłem w tym roku od jazdy po parkingu pod blokiem, a następnie parku miejskim.
Gratuluję również odnalezienia mojej pierwszej skrzynki geocache i dziękuję Sergiuszowi i Magdzie za rozpropagowanie zabawy.(Damian Gałka / 15-06-2006 godz. 21:55:09)
Poszukiwanie skarbu to fajna rzecz,szkoda tylko,że nie mamy gps'a :( i szukalismy po omacku, na podstawie zdjęć. Ale i tak frajda jest :)
(Magda P / 16-06-2006 godz. 09:43:37)