Galka.MountLab.net
Poligon doświadczalny Damiana Gałki.

Strona główna

24 października 2005
Odebrałem właśnie zamówiony kilka dni temu router i kartę sieciową firmy Linksys. Napisałem kartę, a nie karty ponieważ otrzymałem tylko jedną z zamówionych trzech (podobieństwo do sytuacji przedstawionej w wiadomości z 2 października 2005).
Router to model oznaczony symbolem WAG354G-EU, a karta sieciowa na PCMCIA to WPC54G-EU. W komplecie powinny znaleźć się jeszcze dwie sztuki WMP54G-EU na PCI, lecz na nie, będę musiał jeszcze poczekać. W momencie, gdy odbiorę resztę zacznie się instalacja w kiku piętrowym budynku mieszkalnym. O tym też napiszę.

Komentarze: (2)

23 października 2005
Skorzystałem z własnego prawa i zarazem spełniłem swój obywatelski obowiązek. Wybrałem się na drugą turę wyborów prezydenckich.

Komentarze: (0)

15 października 2005
13 - 15 października. Wyjazd do Belgii. 20 godzin w samochodzie w jedną stronę jest męczące i jeśli się nie prowadzi to człowiek stara się znaleźć dla siebie jakieś zajęcie. Ja większość czasu spędziłem na rozmyślaniu na temat tej strony internetowej. Zastanawiałem się nad pewnym wynalazkiem zwanym Newsletterem. Jest to specyficzna forma elektronicznego biuletynu rozsyłanego do osób zainteresowanych. Ciekaw jestem czy Wy, jako osoby odwiedzające mój poligon doświadczalny, bylibyście zainteresowani otrzymywaniem raz w miesiącu (i raczej nie częściej) takiego biuletynu. A w nim znalazłoby się:
  • Streszczenie każdego miesiąca w formie krótkich wstępów do poszczególnych wiadomości na stronie (tak, abyście byli na bieżąco z tym co wyprawiam)
  • Artykuły, przemyślenia, porady mojego autorstwa w dziedzinach zainteresowań prezentowanych na stronie (Webdesign. Project Management, Topografia, itd.)
  • Informacje o tym, co znalazłem w Internecie i z czym polecam Wam się zapoznać
  • Opisy historyjek z mojego życia (prywatnego i z pracy), zdjęcia, itp.
  • Nadchodzące wydarzenia (tak, aby każdy mniej więcej wiedział kiedy i gdzie będę uchwytny przez następny miesiąc)
Zapraszam do dyskusji na temat tego pomysłu w Komentarzach. Jestem bardzo ciekaw Waszej opinii.

Komentarze: (4)

11 października 2005
Powrót do domku po długim weekendzie. W piątek 7 października wyjechałem do Nowego Sącza z myślą o udziale w manewrach nocnych STORATu w Rzeszowie w dniach 8 - 9 października i spotkaniach z wieloma znajomymi w samym Sączu. Plany jednak uległy zmianie. Z powodu wielu akcji poszukiwawczych w tym tygodniu prowadzonych przez zespoły STORAT wziąłem udział jedynie w niedzielnym treningu. Natomiast udało się zrealizować postanowienia związane ze spotkaniami. Ponad to wybraliśmy się w poniedziałek do Niedzicy i Czorsztyna. Jeśli uruchomię galerię to umieszczę kilka zdjęć. Dzisiaj zmęczony wróciłem do domu.

Komentarze: (3)

5 października 2005
Nowy szablon strony. Postanowiłem wyjść na przeciw standardom sieciowym i przekonwertować swoją stronę internetową z HTML 4.01 Transitional na zgodną z XHTML 1.0 Strict.
Poza dotychczasową grafiką zmianie uległa cała idea tworzenia dokumentów. Oddzielenie struktury (XHTML) od prezentacji (CSS) i zachowania (ECMA Script) stało się głównym motorkiem napędowym podczas zarwanych nocy. Efekt pierwszych zmian możecie zauważyć sami.
Zapraszam do wymiany komentarzy na temat strony.
Jeśli do tej pory nie widziałeś mojej strony zapraszam tutaj do zapoznania się z poprzednimi szablonami.

Komentarze: (0)

2 października 2005
Zakupy... a jak robić porządne zakupy to nie w Bełchatowie tylko w ... Łodzi. Czyżby? Jak tylko pamięcią sięgam zawsze na zakupy jeździliśmy do większego miasta w przekonaniu, iż u nas w Bełchatowie i tak się nie znajdzie nic godnego uwagi i naszych pieniędzy. Czasy się zmieniły a my nadal swoje... Dzisiaj wybrałem się m.in. z Robertem do Łodzi.
Podsumowując nasze zakupy uważam, że należy unikać sklepów, w których możemy przy kasie znaleźć tabliczki z napisami w stylu:
"Nie przyjmujemy ponownie zakupionego towaru ..."
"Prosimy o rozważne zakupy...", itp.
Czasami różnice cenowe sięgają 100%, czasami ekspedienci nie potrafią odpowiedzieć na proste pytania, czasami ... eh

Komentarze: (1)