Galka.MountLab.net
Poligon doświadczalny Damiana Gałki.

Strona główna

26 grudnia 2006
W wiadomości z 13 grudnia 2006 pisałem o zamówieniu książek, na podstawie których mam rozbudować swoją pracę magisterską. Książki zamówione były w sklepie internetowym Empik. Jedynym wtedy (jaki znalazłem) posiadającym je w magazynie. I to działa na plus Empik'a. Następnie rozczarowanie, bo strona działa poprawnie jedynie w IE, a używając mojego FireFoxa nie mogłem dodać produktu do koszyka. Ok, zamówienie złożone. Potem potwierdzenie, przelewy, informacja o wysłaniu i przewidywanym terminie otrzymania przesyłki. Super będzie na Święta. No i znowu klapa - paczka wysłana Pocztą Polską w okresie przedświątecznym nie dotarła na czas. Więc plan zapoznania się z książkami w przerwie świątecznej legł w gruzach.

Komentarze: (0)

24 grudnia 2006
Święta Bożego Narodzenia. Czas radości, refleksji i rodzinnych spotkań. W tym roku wigilijną kolację spędziliśmy u nas w domu. Przyjechała Babcia, przybyli również ciocia z wujkiem i kuzynką. Co prawda ostatnimi laty nie ma warunków na tak liczne spotkania jakie odbywały się u dziadka, gdzie spokojnie cała rodzina się spotykała, ale atmosfera na pewno nie traci na niczym. Mimo upływu lat w momencie wyciągania prezentów nadal zachowujemy się i cieszymy jak dzieci. Choć prezenty są jedynie dodatkiem tego wieczoru to nie wyobrażam sobie Świąt bez nich.

Firma też o mnie pamiętała i otrzymałem na gwiazdkę nową smycz – Nokię 9300i. Jedyna zauważalna różnica do mojego poprzedniego telefonu (9300) to możliwość korzystania z HotSpotów i sieci WiFi. Reszta, bardzo często używanych przeze mnie, funkcji – takich jak obsługa plików MS Office czy redagowanie szybkich notatek pozostała. Co ważne w komunikatorze można te pliki faktycznie tworzyć i edytować, a seria Nokii Eseries zazwyczaj posiada jedynie przeglądarkę tych plików i załączników do e-maili. Nad samą konfiguracją telefonu i kopiowaniu informacji z poprzedniego aparatu spędziłem dwa dni. Mam przynajmniej pewność, że wszystko zrobiłem dokładnie i nie mam juz takiego bałaganu na karcie jak ostatnio.

W związku z tym, że nowy komunikator już się u mnie przyjął chętnie odsprzedam Nokię 9300. Cena do uzgodnienia (z moim szefem). Aparat posiada całkowicie nowy (jeszcze z folią), oryginalny panel przedni.

Komentarze: (0)

13 grudnia 2006
Ostatnio trochę rzeczy "drgnęło", ale wpłynęło to też na przerwę w wiadomościach i eksperymentach tutaj na poligonie.

Pierwsza najważniejsza rzecz to ukończenie w mojej ocenie pracy dyplomowej i przesłanie jej do promotora. Podejrzewałem, że skoro już zawaliłem termin to na odpowiedź będę musiał swoje odczekać, ale sama praca powinna już "przejść". Odpowiedź dostałem bardzo szybko z propozycją zapoznania się również z literaturą wydaną w tym roku i rozbudowania ostatniego, praktycznego rozdziału. Wśród tej nowo wydanej literatury znajduje się pozycja "Zarządzanie projektami informatycznymi" prof. dr hab. Mariusza Flasińskiego, mojego promotora. Książka już zamówiona. Wygląda na to, że wracam do pierwotnej wersji mojej pracy dyplomowej, której fragmenty z czystym sumieniem będę mógł opublikować tutaj na poligonie.

Ponieważ nie mam już wpływu na gorączkę przedświąteczną w handlu dywanami w tym tygodniu (i następnych) będę miał więcej czasu. Potem znowu remanent, papierkowa robota na zakończenie roku, itp. W najbliższym czasie postaram się publikować wiadomości trochę częściej, ale zapewne nie wiele będzie się teraz u mnie działo. Dlatego zaraz dorzucę Wam kilka linków, abyście mieli co oglądać i czytać, gdy mnie tu nie będzie ;) W połowie stycznia coroczne międzynarodowe targi w Hanowerze, więc zaraz po nich znowu będzie urwanie głowy z wprowadzaniem nowych produktów na rynek.

Druga sprawa to odbiornik GPS jaki pozostawił mi Robert pod opieką. Jest to nieprodukowany już Garmin 38, któremu poza rozlanym wyświetlaczem dokuczała "ciasna" komora baterii. Ostatnio zaopatrzyłem się w przejściówkę z gniazda USB na RS232 i mogłem sprawdzić działanie odbiornika podpinając go do komputera. Mimo, iż na ekranie odbiornika mało widać to na komputerze wszystkie otrzymywane dane wyglądały poprawnie. Mam też prośbę do Was. Czy ktoś z Was wie gdzie można dostać wyświetlacz ciekłokrystaliczny widoczny na zdjęciu poniżej? Niby sprawdzałem producenta w internecie, ale moje poszukiwania dość szybko się zakończyły bez większych efektów. Serwis Garmina nie wchodzi w grę z wielu powodów.
Poszukiwany wyświetlacz ciekłokrystaliczny.

Kolejny temat na jaki natrafiłem ostatnio to alternatywny firmware do urządzeń Linksysa. Zawsze miałem pewien sentyment do tej firmy, będącej córką Cisco Systems. Posiadam router WRT-54GS, z którego jestem bardzo zadowolony. W momencie zakupu wiedziałem, że siedzi w nim jakaś dystrybucja Linuxa i będę mógł uruchamiać na nim własne skrypty, ale postanowiłem zainteresować się tym później. Potem zapomniałem o tej możliwości, a ostatnio Robert podesłał link do ciekawego artykułu o alternatywnym oprogramowaniu do routerów Linksysa.

Ciekawostką jest też stary program Network Stumbler. Wardriving zawsze kojarzyło mi się z hackingiem. Ale tym nowym, bardziej mrocznym znaczeniem tego słowa, czymś negatywnym. Zazwyczaj widywałem filmiki, z kolesiami wyglądającymi jak blokersi, którzy mają frajdę z tego, że podczas jazdy po mieście w samochodzie odnajdują niezabezpieczone punkty dostępowe różnych sieci i uzyskują dostęp do internetu "za darmo". Niekwestionowana jest rola jaką odgrywają sniffery w rękach administratorów sieci. Podczas kursów Akademii Cisco uczono nas wykorzystywać Ethereal'a, ale to w LANach. Teraz pobawiłem się NetStmbler'em obserwując własny router z punktem dostępowym WiFi. Zaletą Network Stumbler'a jest możliwość podpięcia odbiornika GPS i nanoszenia informacji o sieciach na mapki. I w tym momencie wardriving pojawia się jako dyscyplina sportowa, która polega na wyszukiwaniu dziur w zabezpieczeniach sieci, ale również informowaniu o tym administratorów za nie odpowiedzialnych. Ot, taki wyższy stopień wtajemniczenia, odpowiedzialności, moralności i próba nadania wardriving'owi nowego znaczenia.

Ciąg dalszy obiecanych linków. Jeśli nie Wardriving to może Was zainteresuje zabawa nazwana Flash Mod. Tutaj kilka filmików i wiele komentarzy z imprez tego typu w Polsce. Do zobaczenia za jakiś czas.

Komentarze: (1)

4 grudnia 2006
Już trzeci raz odebrałem list polecony z Prokuratury Rejonowej, a w nim informację o umorzeniu postępowania w sprawie zdemolowania ogrodzenia z powodu niewykrycia sprawców.

Spotkało mnie również kilka miłych sytuacji.
W sobotę zostałem zaproszony na zbiórkę harcerską, aby przedstawić system GPS i zademonstrować możliwości odbiornika. Dawno już nie uczestniczyłem w zbiórce harcerskiej, a ta odbywała się dodatkowo w terenie, co zdecydowanie mi pasowało.
Kolejną, zdecydowanie poważniejszą, rzeczą było zaproszenie mnie jako świadka na ślub Marcina i Agi, który odbędzie się w kwietniu. Czuję się zaszczycony i dziękuję za zaufanie.

Chciałem też wybrać się z Marcinem, Agą, Tomkiem i Iloną do Aneczki i Przemka, jednak ostatnie tygodnie tak mnie wykończyły, że dość szybko zasnąłem. Spałem aż 12 godzin, co rzadko mi się zdarza. W niedzielę co prawda miałem jechać do Rzeszowa na Walne Zgromadzenie STORAT, lecz w sobotni wieczór, w ostatniej chwili, sprawy troszeczkę się pokomplikowały i zostałem na niedzielę w domu.

Komentarze: (6)

2 grudnia 2006
Ostatnio stronka ta stała się bardziej blogiem niż tak jak deklaruję na pierwszej stronie: poligonem doświadczalnym. Z powodu nadmiaru obowiązków zabawy z kodem PHP, HTML itp. odeszły na kilka miesięcy na plan dalszy, a informacje z mojego życia całkowicie zdominowały treść strony. Zmalała też częstotliwość zmian (lub stanęła całkowicie) na poszczególnych podstronach.

Ponieważ pojawiły się już przymrozki, prace nad ogrodzeniem działki zostały chwilowo wstrzymane do wiosny, a ja postanowiłem zrelaksować się przed komputerem. Efektem tego jest nowy element jaki znajdziecie w formularzu podczas komentowania wiadomości. Mam nadzieję, że uchroni stronkę przed spamerskimi wpisami. Tutaj składam ogromne podziękowania dla Roberta Raszczyńskiego za okazaną pomoc.

Rozpocząłem też prace nad kolejnym skryptem, który mam nadzieję zaoszczędzi nam wszystkim trochę czasu tutaj, ale przyznam szczerze, że nie wiem kiedy go ukończę. Dlatego też na razie nie podaję więcej szczegółów. Zbliża się koniec roku, więc i podsumowanie się należy, i kolejną rewolucję czas rozpocząć.

Komentarze: (2)