Strona główna
Możliwość komentowania została zablokowana.
- 16 maja 2006
- Dawno nic się tutaj nie pojawiło nowego ponieważ przez ostatni tydzien byłem na targach InterZoo w Norymbergi w Niemczech. Pojechalem na nie wraz ze znajomymi i ich firma Skalar produkujaca akwaria, terraria i pokrywy do nich oraz wiele innych akcesorii. Wtorek i sroda uplynely na przygotowywaniu naszego stoiska na jednej z hal targowych. Wlasciwe targi rozpoczely się w czwartek i trwaly do niedzieli. Przez te cztery dni przeprowadzilismy okolo 100 powaznych rozmow z potencjalnymi klientami oraz drugie tyle z osobami po prostu pytajacymi o nasza oferte. Poza tym odbywaly się spotkania ze znajomymi z calej Europy oraz nawiazywanie nowych kontaktow z innymi producentami.
Osobiscie sadzilem, ze wystawianie się na targach jest o wiele bardziej meczace. Mimo 11 godzin codziennej pracy na stoisku nie było tak ciezko jak podejrzewalem. Prawdziwa praca zacznie się jednak teraz jesli rozmowy przerodza się w zamówienia. Dodatkowo pocieszajacym mnie osobiscie był fakt, iz kilkukrotnie zostałem pochwalony za znajomosc angielskiego i umiejetnosc komunikacji. Poczatkowo, gdy powiedzieli to Grecy potraktowalem to jako mily gest z ich strony. Kiedy komplementy padly takze z ust Anglikow polechtalo to moje ego.
I tak jak po powrocie z wakacji w USA w 2001 mam glowe pelna pomyslow na interes w Polsce, lecz ciezko się zdecydowac na branze, o ktorej mimo wszystko ma się male pojecie.